Tematyka dzisiejszego wiersza wykracza szeroko poza granice naszej wodzisławskiej społeczności. Mówi o sprawach ważnych dla naszego całego kraju. Jak niegdyś Sienkiewicz pisał „ku pokrzepieniu serc”, tak teraz nasz Autor stara się zwrócić nasze oczy na sprawy istotne dla Narodu. Tytuł wielce wymowny. Zapraszam do lektury.

BHO

Bóg, Honor, Ojczyzna.

Minęły już czasy gdy hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”
było cenne jak życie, rodzina, jak ceniona ojcowizna.
Były szanowane jak nakazy ojca, jak miłość matki,
jak przywiązanie do domu w mieście czy do wiejskiej chatki.

Hasło to łączyło w walce o Polskę wszystkie stany.
Głosili je jako swoje chłopi, robotnicy, księża a nawet pany
którym wolność ojczyzny nad życie była droga
stawiając na pierwszym miejscu wiarę i miłość do Boga.

Dzisiaj na jednym z ważniejszych budynków naszego państwa
nie widnieje słowo Bóg. Czyżbyśmy wracali do pogaństwa?
Pozostałe słowa brzmią jak bez serca pusty dzwon,
jaki honor – taka ojczyzna, jakie życie -taki zgon.

Ludźmi honoru nazywanych jest dzisiaj osób wiele
lecz jakie im w życiu czy działaniu przyświecają cele?
Czy to dobro drugiego człowieka, czy dobro ojczyzny,
czy własny dostatek cenniejszy niż bliźnich nędza, śmierć czy blizny?

Cóż więc zostaje, sama ojczyzna jako symbol- czego?
Bez Boga i honoru nikt nie może zrobić nic dobrego.
Nie podniesie się nawet z kolan, z pozycji niewolnika
by patrzeć jak cały, duży kraj, ponownie z mapy znika.

Polaku ! Larum grają, dzwony biją z kościelnej wieży,
kłamstwo, oszustwo, zdrada wśród rządzących się szerzy.
Więc jeśliś dumnym człowiekiem, sarmatom to nie pierwszyzna,
przywróć hasłu sens, godność i wołaj: „Bóg, Honor i Ojczyzna”.

18 październik 2013 r

                                                                                                   Szkrobok.

Comments are closed.

Post Navigation