Polaku, zacznij myśleć.

Uśmiech masz na twarzy, wesel się człeku póki starcza Ci chęci do życia.

Myślałeś, że już nic wielkiego się nie zdarzy, że nie będzie więcej odkrycia

jakieś nowej sprawy, oszustwa, fałszerstwa, mniejszej czy większej afery?

Widać byłeś w „błędnym błędzie”, ale czy jesteś już względem siebie szczery?

Nie widzisz co się wkoło Ciebie dzieje, jak Twój Kraj, wewnętrzny okupant łupi?

Jesteś chyba otumaniony,oszukany,bezmyślny, bezwolny, nie powiem żeś głupi.

Słuchasz i patrzysz tylko na to, co Ci przekażą czasem bardzo wysokiej klasy

agenci specjalnie szkoleni, często za granicą,opłacani pieniędzmi z Twojej kasy.

Czy Ty tego nie widzisz, nie słyszysz, nie rozumiesz, nie pojmujesz?

Czy tylko uważasz, że nic nie robiąc, absolutnie niczym nie ryzykujesz,

że wszystko co się wkoło dzieje jest poza zasięgiem Twej woli i pomocy?

Zacznij myśleć i działać z innymi, byś się wyzwolił z objęć ciemnej mocy.

Zmrok już zapada, nad horyzontem zbierają się ciężkie gradowe chmury,

zrywa się wiatr, biją błyskawice a ich uderzeń nie zniosą nawet grube mury.

Czy uważasz, że Twoja chata z dala, że Ciebie nic złego nigdy już nie doleci,

pozamykasz okna i drzwi, w piwnicy z barkiem, zamkniesz siebie i swoje dzieci?

Myślisz, żeś nie frajer by iść ratować sąsiada gdy pali się jego stara chałupa,

nie boisz się, że i z Twojej, nowej, za chwilę może zostać tylko kamieni kupa?

Chyba zdziwisz się wtedy, kiedy nikt Ci nie pomoże gdy spotka Cię coś złego

a wtedy zrozumiesz, że nie pomogą, boś nie ratował w potrzebie Polski ni bliźniego.

11. lipiec 2015 r. Szkrobok.

Comments are closed.

Post Navigation